niedziela, 23 listopada 2014

2 w 1


cześć i czołem !

Listopadowa niedziela, oznacza to spanie do późna pod kołderką, nie patrzenie na zegarek z pytaniem która to już godzina? Obijanie się przez cały dzień, picie gorącej herbatki i oglądanie tego co puszczają w telewizji, czyli wczoraj i dzisiaj mogliśmy obejrzeć sobie "Kevina samego w domu". Jak dla mnie to troszeczkę za szybko. Uwielbiam czuć święta kiedy spadnie ten pierwszy obfity śnieg albo jak gdzieś wyczuję zapach świeżo obranej mandarynki. Nie wiem jak u Was, ale u mnie (nie w domu) zaczęły się już przygotowania do świąt. Wiecie, sklepy przystrojone lampkami, gdzieś wisi wspinający się po drabinie  mikołaj. Już nie wspomnę o tym, że jakoś na początku listopada centrum handlowe było już przygotowane na maksa. Wszędzie lampki,bombki, sztuczny śnieg, choinki na sprzedaż. Co do tego szybkiego ustrajania mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony denerwuje mnie, że zaczęli robić to tak szybko, a z drugiej strony jak idę przez miasto wracając ze szkoły czuję się tak pozytywnie  :)Na dworze czuć delikatny mróz. Na dworze z 6 stopni, a ja czuję, że zamarzam. Brakuje jeszcze tylko śniegu. Dobrze by było, aby spadł na same święta, tak raz i porządnie :)



"Ej czy Ty schudłaś ?"
"Nikola znowu schudłaś! Jak Ty to robisz?"
  
Tak schudłam. Ostatnimi czasy idzie bardzo szybko. Od września schudłam 5 kg niespodziewanie i teraz mam niedowagę. Może tego nie widać, ale tak jest. Tak na prawdę nie chciałam schudnąć tylko delikatnie poprawić swoją figurę. Z racji tego iż moja mama wraz z bratem przeszli na mocną dietę musiałam się do nich dołączyć. Była to dieta i w sumie dalej jest, w której je się wszystko, ale w mniejszych ilościach. Świeżo wyciskane soki z pomarańczy, grejpfrutów, cytryn, jabłek, marchewki itd. jest coś niesamowitego. Po wypiciu jednej szklanki czujesz od razu ile witamin dostał Twój organizm. Najbardziej lubię sok z grejpfruta połączony z sokiem z pomarańczy. Różne koktajle, mmm. Kiedy przygotowuję coś zdrowego do jedzenia od razu najadam się patrząc na to i czując tego zapach.  Oczywiście tylko przez zmianę odżywiania się można schudnąć, ale jest to troszeczkę niebezpieczne dla organizmu. Do naszej diety Patryk i ja dołączyliśmy ćwiczenia i  chudliśmy szybciej. Teraz moja waga stroi w miejscu, a chudnę z samego ciała. Dlaczego stoi ? Chudnę z ciała, ale moje mięśnie rosną, więc jakoś tak to się wyrównuje. Troszeczkę przystopowałam z niektórymi ćwiczeniami, ponieważ ciągle wyprostowana prawa noga nie pozwala mi ich robić ;) Żeby nie było, że jadam tylko takie zdrowe rzeczy. Od czasu do czasu pójdę na jakiegoś hamburgera, a od dłuższego czasu chodzi za mną pizza. Chyba czas się na nią wybrać :D
Dołącz do mnie!
 I pamiętaj najważniejsze jest to, aby się nie poddawać!!!
 

kilka ciekawostek na temat grejpfruta :
  • Już 150 gramowy grejpfrut pokrywa nasze zapotrzebowanie na witaminę C i beta-karoten na najbliższe 24 godziny? Warto spożywać chociaż  jeden owoc dziennie – ma to pozytywny wpływ na odporność organizmu. A średnia waga owocu grejpfruta to ok. 200-500 g.
  • Za gorzki smak grejpfruta odpowiada naryngenina? Jest ona odpowiedzialna także za wspomaganie przemiany materii.
  • Za najzdrowszą odmianę grejpfruta uważa się grejpfruta czerwonego? Mają one więcej zdrowych przeciwutleniaczy m.in. flawonoidów.

Jejku jak się dzisiaj rozpisałam, jestem pozytywnie zaskoczona!
Pozdrawiam i do następnego !! :)

Znajdziesz mnie tu :

8 komentarzy:

Klauudia pisze...

Tez własnie zauważyłam , że na początku Listopada na prawdę sklepy oszalały z dekoracjami świątecznymi : ) Piękne zdjęcia ♥ Sok zawsze najlepszy : )

Chciałam cię zaprosić na mojego nowego bloga : http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/ . Jeżeli mnie nie pamiętasz byłam stąd : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ : )

Naff pisze...

No, właśnie. Ten świąteczny, przedwczesny klimat jest strasznie dobijający D: jak przyjdą święta to już się wszystko zdąży znudzić i nie Boże Narodzenie nie będzie ani trochę klimatyczne...
Jak niedowaga, to źle D: ale muszę przyznać, że pomysł na świeżo wyciskane soki jest zabójczy. Uwielbiam świeże owoce. Niestety, mimo swojej tuszy nie dołączę do odchudzania XD. W sumie mam gdzieś jak wyglądam na chwilę obecną. Moja waga jest prawidłowa, póki co. A poza tym za bardzo lubię jeść huhu.

ingga pisze...

Super, że udało Ci się schudnąć! Zazdroszczę :)

www.fotoinigi.blogspot.com

Paulina Motyka pisze...

Śliczne zdjęcia :)

karen pisze...

Zazwyczaj tak jest, że już w listopadzie pełno wszędzie świątecznych akcesoriów, według mnie mogłoby się to zacząć na początku grudnia, no ale cóż ;)
Też chciałabym troszkę zrzucić, ale ciężko u mnie z motywacją.

niepoprawnyx pisze...

Ja nie przepadam za tak szybkim dekorowaniem sklepów.
Odbiera to magię tych świąt. :)

Obserwuję i czekam na kolejne posty!
Pozdrawiam, Niepoprawny z blogniepoprawnego.blogspot.com :)

Jula pisze...

Ja mam nadzieję, że same ćwiczenia coś zdziałają i trochę schudnę bo niestety moje uzależnienie od czekolady jest nie do przezwyciężenia :c A Tobie gratuluję :)
Pozdrawiam :)
http://operacja-kojot.blogspot.com/

Dominika Gierszewska pisze...

Ale pozytywne zdjęcia! :)